Szajczyk Kinga kl. I a


Praca w ramach konkursu
„ Przysłowia ludowe – naszą mądrością”

Przysłowia o styczniu:

• Kiedy Styczeń najostrzejszy, tedy roczek najpłodniejszy.
• Od stycznia do trzech królów dni patrzają. Jak te dni, takie miesiące bywają.
• Bój się w styczniu wiosny, bo marzec zazdrosny.
• Styczeń pogodny wróży rok płodny.
• W Styczniu wiele wody, nie ma z wina wygody; mało wody, dobre gody.
• Jeśli pszczoła w Styczniu z ula wylatuje, rzadko pomyślny rok nam obiecuje.
• Gdy w styczniu deszcz leje, złe robi nadzieje.
• Pierwszy styczeń dzień do życzeń, a więc życzmy pomyślności, zdrowia, chleba dobrych gości.
• Gdy styczeń rozchlapany to lipiec zapłakany.
• Kiedy w styczniu lato w lecie zima na to.
• Gdy styczeń bez mrozów chodzi, marzec, kwiecień nas wymrozi.
• Koniec stycznia łagodny będzie luty pogodny.

Przysłowia o lutym:

• Czasem luty ostro kuty, czasem w luty same pluty.
• Czasem luty się zlituje, że człek niby wiosnę czuje; ale czasem tak się zżyma, że człek prawie nie wytrzyma.
• Gdy ciepło w lutym, zimno w marcu bywa: długo trwa zima, to jest niewątpliwa.
• Gdy mróz w lutym ostro trzyma, tedy jest niedługa zima.
• Kiedy luty puści to marzec wypiecze.
• Jeśli ci jeszcze nie dokuczył luty, to pal dobrze w kominie i miej korzuch suty.
• Gdy wiatr ostry w lutym wieje to chłop ma dobra nadzieję.
• W lutym śnieg i mróz stały, czynią w lecie upały.
• Kiedy ciepło w lutym w marcu podkuj buty.
• W lutym aura burzliwa- wiosna rychliwa.
• Kiedy w lutym leje strugą, zimy już niedługo.
• Luty, gdy wiatrów i mrozów nie daje, prowadzi rok słotny i nieurodzaje.
• Gdy bez wiatrów luty chodzi w kwietniu wiatr nie zawodzi.
• Luty – miej korzuch o dobre buty.
• Gdy luty zimny i suchy, sierpień będzie gorący.
Przysłowia o marcu:

• Co marzec wypiecze, to kwiecień wysiecze.
• Marzec zielony - nie dobre plony.
• Po niestatecznym marcu świat się cieszy majem.
• Suchy marzec, maj nie płodny, kwiecień mokry rok nie głodny.
• Gdy suchy marzec, nagradza kwiecień, bo deszcze sprowadza.
• Gdy w marcu niebo od południa ryknie, rok wszego dobra w żyzności uniknie.
• W marcu, kto siać nie zaczyna, dobra swego zapomina.
• Od dnia dwudziestego marca zagrzewa niebo, choć starca.
• Kiedy w marcu plucha, to w maju posucha.
• Gdy w marcu grzmoty to w maju śniegi.
• Kiedy starzec przeżył marzec, będzie zdrów, lecz gdy baba w maju słaba – pacierz zmów.
• Suchy marzec, maj zaś chudy; kwiecień mokry, rok niedługi.
• W marcu, kto siać nie zaczyna, dobra swego zapomina.
• W marcu jak w garncu.
• Marcowa mgła zimne lato da.
• Nie ma w marcu wody, nie ma w kwietniu trawy.
• W marcu śnieżek sieje, a czasem słonko grzeje.

Przysłowia o kwietniu:

• Ciepłe deszcze w kwiecień rokują pogodną jesień.
• Grzmot w kwietniu – dobra nowina, już szron roślin nie pościna.
• Pierwszy kwietna – bajów pletnia.
• W kwietniu, gdy pszczoła jeszcze nie ruchliwa, mokra wiosna zwykle bywa.
• Sprzyja nam rok - gdy wilgotny, kwiecień, gdy nie bardzo słotny.
• Gdy kwiecień chmurny, a maj z wiatrami, dobry rok przed nami.
• Kwiecień – plecień, bo przeplata, trochę zimy trochę lata.
• Choć i w kwietniu słonko grzeje, nieraz pola śnieg zawieje.
• Kwiecień, gdy deszczem plecie mniej wystroi w kwiecie.
• Kwiecień, kiedy jest suchy nie daje rolnikowi otuchy.
• Gdy w kwietniu ciepłe deszcze padają pogodna jesień zapowiadają.
• Gdy w końcu kwietnia deszcz rosi, błogosławieństwo polom przynosi.
• Za kwietniem ciepłym, idzie maj chłodny.
• Kwiecień, gdy deszczem plecie maj wystroi w kwiecie.
• Upały kwietniowe wróżą chłody majowe
• Często deszcze w kwietniu wróża, że owoców będzie dużo.
• Suchy kwiecień, mokry maj, będzie żyto jako gaj.

Przysłowia o maju:

• Chłodna maj – dobry urodzaj.
• Częste w maju grzmoty rozpraszają chłopom zgryzoty.
• Deszcz na pierwszym maju, chyba w urodzaju.
• Kiedy mokry maj będzie żyto jako gaj.
• Na pierwszego maja szron obiecuje hojny plon.
• Kiedy pierwszy maj płacze, będą chude klacze.
• Dużo chrabąszczów w maju, proso będzie gdyby w gaju.
• Grzmot w maju nie szkodzi, sad dobrze obrodzi.
• Boże daj, aby wiecznie trwał nam maj.
• Jeśli w maju śnieg zdarzy to lato dobrze wyparzy.
• Wesoło w maju ze słowikiem w gaju.
• Mokry maj, rośnie żytko jako gaj.
• Kto się w maju urodzi, dobrze mu się powodzi.
• Koniec maja pokazuje, jaki lipiec się szykuje.
• Gdy w maju żołądź dobrze okwita, rok urodzajny zawita.

Przysłowia o czerwcu:

• Czerwiec temu się zieleni, kto do pracy się nie leni.
• W czerwcu się pokaże, co nam Bóg da w darze.
• Czerwiec po deszczowym maju często dżdżysty w naszym kraju.
• Czerwiec – przerwiec, bo przerywa gospodarkę aż do żniwa.
• Czerwiec się czerwieni – będzie dość w kieszeni.
• Czerwiec po deszczowym maju, często dżdżysty w naszym kraju.
• Czerwiec i na kosę pierwiec.
• W czerwcu pełnia sprowadza burzę, a ostatnia kwadra deszcze duże.
• Czerwiec po deszczowym maju, często dżdżysty w naszym kraju.
• Czerwiec temu się zieleni, kto do pracy się nie leni.
• Czerwiec nosi dni gorące, kosa brzęczy już na łące.
• Grzmot w czerwcu głosi, że dużo zboża przynosi.
• Czerwiec stały – grudzień doskonały.

Przysłowia o lipcu:

• Czego lipiec i sierpień nie doważy, tego wrzesień nie usmaży.
• Gdy się grzmot w lipcu od południa poda, drzewom się znaczy szwank i nie uroda.
• W lipcu gniewne ziele, jak się rozgniewa to się gniewa cztery niedziele.
• W lipcu kłos się korzy, że niesie dar boży, który prosto stoi, dobrego się boi.
• Upały lipcowe wróżą mrozy styczniowe.
• Lipcowe deszcze dla chłopa kleszcze, a jak pogoda większa swoboda.
• Gdy lipiec nie dopiecze, tego sierpień nie dosiecze.
• W lipcu się kłosek korzy, że niesie dar Boży, a najpierwsza Małgorzata sierp w zboże założy.
• W lipcu upały – styczeń mroźny cały.

Przysłowia o sierpniu:

• Kiedy sierpień następuje, resztki zboża koszą, albo sierpem dorzynają i przepiórki płoszą.
• Lekarstwo często nie służy - w sierpniu, jeśliś zdrów i duży, nie skąp sobie, nie cierp głody, wypij spory kufel miodu.
• W sierpniu wszelki zbytek nie idzie w pożytek.
• Z sierpem w ręku witać sierpień, wiele uciech wiele cierpień.
• Zima nie przynosi pożytku, ale bez niej nic nie zbierze sierpień.
• W pierwszym tygodniu sierpnia pogoda stała, będzie zima długo wiała.
• Gdy w sierpniu z północy dmucha, nastaje zwykle posucha.
• Jak długo w sierpniu wiatr wieje, tak długo mniej Siedlaczku o żniwach nadzieję.
• W sierpniu mgły w górach – pewne wody, a mgły w dolinach - -pewne pogody.
• Czego sierpień nie doważy, tego wrzesień nie doparzy.
• Od głodnych cierpień, najlepsze lekarstwo – sierpień.
• Gdy sierpień wrzos rozwija, jesień krótka, szybko mija.

Przysłowia o wrześniu:

• Gdy nadejdzie wrzesień rolnik ma zawsze pełną kieszeń.
• Kiedy wrzesień przyniósł jesień, to i zboże młócą; jedni sobie trą na żarnach, drudzy na targ włóczą.
• Oto wrzesień – bliska jesień!
• Wrzesień, leniwiec wsadza ręce w kieszeń.
• Wrześniowa słota: miarka deszczu, korzec błota.
• Jak we wrześniu krety kopią po nizinach, będzie wietrzno ale lekka zima.
• Jaki pierwszy, drugi, trzeci tak i cały wrzesień zleci.
• Gdy wrzesień bez deszczów będzie, w zimie wiatrów pełno będzie .
• Skoro wrzesień, to już jesień, ale jabłek pełna kieszeń.
• Wrzesień wrzosami strojny, lecz od pracy znojny.

Przysłowia o październiku:

• Grzmot październikowy nie statek zimowy.
• Miesiąc październy – marca obraz wierny.
• Październik, bo paździerze baba z lnu cierlicą bierze.
• Październik, gdy grzmot na wschodzie naprawi, burzy nas wielkich i wiatrów nabawi.
• Październik chodzi po kraju, żenie ptactwo z gaju.
• Gdy październik ciepło chadza, w lutym mrozy naprowadza.
• Jeśli październik jest wieczny i mroźny to nie będzie za to styczeń, luty mroźny.
• Gdy październik ciepło trzyma, zwykle mroźna bywa zima.
• Gdy październik ciepło chadza w lutym mrozy naprowadza.
• Miesiąc październy – marca obraz wierny.

Przysłowia o listopadzie:

• Gdy w listopadzie od południowego kraju grzmi, znaczy niepłodność wszystkiego.
• Jeszcze nie listopad, a liść z drzewa opadł.
• W listopadzie grzmi, rolnik dobrze śni.
• Gdy w listopadzie liść na szczytach drzew trzyma, to w maju na nowe liście spadnie jeszcze zima.
• Jaka pogoda listopadowa, taka i marcowa.
• Kiedy listopad po śniegu brodzi, zbożom zaszkodzi.
• Kwitną drzewa w listopadzie, zima aż do maja będzie.
• Deszcze listopadowe budzą wiatry grudniowe.
• Grzmot listopada dużo zboża zapowiada.
Przysłowia o grudniu:

• Gdy zamarznie pierwszego grudnia, wyschnie niejedna studnia.
• Grudzień ziemię grudzi dla zwierząt i ludzi.
• Mroźny grudzień i wiele śniegu – żyzny roczek będzie w biegu.
• Suchy grudzień – sucha wiosna i suche lato.
• Z grudniem, kto ziemi pod łąki nie gnoił, już w marcu późno i będzie się boił.
• Grudzień daje się we znaki tym, co późno kopia ziemniaki.
• Jeżeli cały grudzień suchy i mroźny, to całe lato będzie suche i upalne.
• Jeśli w grudniu często dmucha, to w marcu i kwietniu plucha.
• Im więcej w grudniu pogody, tym więcej wiosną wody.
Przysłowia o zdrowiu:

• Nawet za tony złota zdrowia nie kupisz.
• Zimna woda zdrowia doda.
• Co to jest choroba zrozumie tylko ten kto stracił zdrowie.
• Myj się zimna wodą człowiecze, a słabość ciała uciecze.

Przysłowia o imionach:

• Na świętego Karola wyjrzy z pod śniegu rola.
• Urodzaje da rola, gdy deszcz leje w Karola.
• Deszcz na świętego Błażeja – słaba wiosny nadzieja.
• Pogoda na świętego Macieja, dobra wiosny nadzieja.
• Gdy na Macieja przejrzy żyto nieba to się spodziewać można dużo chleba.
• Jeśli święty Maciej lód zdławi to go i postawi.
• Świętej Haluszki dzionek, nuci już skowronek.
• Jak po Benedykcie ciepło to i w lecie będzie piekło.
• Kiedy Jerzy pogodą częstuje wnet się pogoda zepsuje.
• Kiedy Jerzy skryję wronę w życie, będzie zboża obficie.
• Na Filipa i Jakuba, gdy przymrozek spadnie, najgorsza zaraza na zboże przypadnie.
• Jeśli deszcz w nocy Filipa i Jakuba na dobry urodzaj dość pewna rachuba.
• Kto w Antoniego sieje tatarkę, sto miarek zbierze za miarkę.
• Żytko na Antoni kwiat najtęższy goni, a w górach na Wita dopiero zawita.
• Gdy na Władysława kropla dżdżu porosi, na dwutygodniową wilgoć się zanosi.
• Kiedy przed Jakubem kwiat z kartofli spada, mało miechów pełnych się w jesieni składa.
• Trzy dni przed Jakubem, gdy deszcz na dworze niebogato będzie w rolnika komorze.
• Gdy ciepło na Dominika ostra zima nas dotyka.
• Źle, gdy na Prokopa zmoknie w polu kopa.
• Gdy na Wawrzyńca orzechy obrodzą, to w zimie mrozy dogodzą.
• Wawrzon gdy z pogodą chadza, piękną jesień przyprowadza.
• Święty Roch posiał groch, księżyc wiedział, nie powiedział, słonko wstało, pozbierało, dziś na obiad groch.
• Jaki Bartek taki wrzesień; Jaki Marcin taka zima.
• Gdy koło Bartłomieja liść opada prędko zima bywa rada.
• Na świętego Justyna siew się w polu zaczyna.
• Jeśli Maurycy ma jasne lice, to przyprowadza wnet nawałnicę.
• Kiedy w święty Gaweł słota, będzie w lecie dużo błota.
• Gerard czasem wróży na to, że z nim przyjdzie długie lato.
• W Katarzynę mróz, wystarczy ci jeszcze wóz.
• Święta Katarzyna pokazuje, jaka pogodę na styczeń zgotuję.
• Kiedy na Andrzeja poleje, poprószy cały rok nie w porę rolę moczy, suszy.
• Śniegi w dzień Andrzeja gęste, żytom czynią szkody częste.
• Na święty Ambroży kręć dobrze powrozy, a na święty Maciej niech je porwą kaci.
• Na święty Ambroży poprawią się mrozy.
• Gdy w dzień Adama i Ewy mróz i pięknie, zima wcześnie pęknie.
• Na świętego Szczepana bywa błoto po kolana.
• Jaka pogoda w Szczepana panuje, taka na luty nam się szykuje.
• Na święty Sylwester mroźno, zapowiedź na zimę groźną.
• Przyjdzie święta Weronika, zniesie jajko kaczka dzika.
• Fabian i Sebastian mróz dadzą, srogą zimę przyprowadzą.
• Święta Agnieszka wypuszcza skowronka z mieszka.
• Na święty Wincenty szczypie mróz w pięty.
• Kiedy Paweł się nawróci zima na wspak się obróci.
• Już pierwszego Franciszka, patrz, gdzie jaja składa liszka.
• Na świętą Martynę przybyło dnia o godzinę.
• Na święty Ignacy w polu już inaczej.
• Deszcz na świętego Błażeja – słaba wiosny nadzieja.
• Chleb świętej Agaty od ognia strzeże chaty.
• Po świętej Dorocie wyschną chusty na płocie.
• Scholastyka mróz utyka, a nim Waluś nam zaświeci, obaczymy; mróz kark skręci.
• Gdy na świętego Waldka deszcze, mrozy wrócą jeszcze.
• Jeśli mróz w świętego Macieja, czterdzieści dni tego nadzieja.
• Po Macieju lody wróżą długie chłody.
• Na świętego Kazimierza dzień się z nocą przymierza.
• Na świętego Grzegorza idą lody do morza.
• Jak na świętego Józefa chmurki, to sadź ziemniaki gdzie górki, a jak pogoda to sadź gdzie woda.
• Na Tymona siej jęczmiona, byś do świętej Katarzyny poobsiewał koniczyny.
• Gdy Łukasza przybędzie zielono już wszędzie.
• Ile razy przed Wojciechem zagrzmią pola, tyle razy po Wojciechu zabieli się rola.
• Deszcz w święty Marek, to ziemia jak skwarek.
• Po Marku, gdy słońce dogrzewa, zwykle potem ulewa.
• Na świętego Floriana deszcz rzęsisty; będzie plon obfity, dobry i czysty.
• Jak się zasieje len na świętego Stanisława, to tak urośnie jak lawa.
• Na świętego Izydora często bywa chłodna pora.
• Gdy przed Pankracym przymrozek nocny się zdarzy, zimną wiosnę zważy.
• Pankracy, Serwacy, Bonifacy źli na ogród chłopacy.
• Jak się rozsierdzi Serwacy to wszystko zmrozi i przeinaczy.
• Przed Pankracym nie ma lata, po Bonifacym mróz od lata.
• Święta Zofija kłosy rozwija.
• Na świętego Urbana wszystka rola zasiana.
• Gdy się Medard rozpłacze, a Jaś nie utuli, popłacze pewnie aż do Urszuli.
• Święty Antoni od zguby broni.
• Kiedy deszcz przed świętym Janem, to po żniwach gbur jest panem.
• Jak się Jan obwieścił, takich będzie dni trzydzieści.
• Gdy na Pawła jasno w stodole po żniwach ciasno.
• Piotr i Paweł, gdy się rozpłaczą, to przez tydzień ludzie słońca nie zobaczą.
• Halina, gdy ze słońcem wstaje ciepło i deszcz na zmianę daje.
• Gdy w Cypriana deszcze, popada z tydzień jeszcze.
• Jaka będzie Małgorzatka, takie i pół latka.
• Na święto Wincentego będziemy jedli chleb z nowego.
• Na Marię Magdalenę pogoda – pszczółek wygoda, a jak słota – to lichota.
• Jaki Jakub do południa, taka zima też do grudnia; jaki Jakub po południu, taka zima tez po grudniu.
• Od świętej Anki zimne wieczory i chłodne poranki.
• Około świętej Marty ze żniwami już nie żarty.
• Na święty Gustaw kopy w polu ustaw.
• Od świętej Klary są już ładne dary.
• Na święty Roch sprzątają groch.
• Z jaka pogodą Jacek przybywa, taka jesień bywa.
• Jeśli na Bernarda ziemia twarda to będzie zima harda; a jak miękka to lekka.
• Gospodarz dobry rok zaczyna od świętego Bartłomieja.
• Na świętego Ludwika zboże z pola umyka.
• Na świętego Augustyna orka dobrze się poczyna.
• Święta Regina gałęzie ugina.
• Pogoda na Nikodema, niedziel cztery deszczu nie ma.
• Na święto Mateusza dostanie kapusta kapelusza
• Idzie święty Michał, będzie lato spychał.
• Na świętego Franciszka, chłop już w polu nic nie zyska.
• W Edwarda jesień twarda.
• Jadwiga śniegu przydźwiga.
• Na świętego Łukasza próżno grzybów szukasz, lesz rydz jeszcze nie zawadzi, jeśli mróz go nie zdradzi.
• Święta Urszula perły rozsyła, księżyc wiedział, nie powiedział, słońce wstało, pozbierało.
• Od Marcina słota się zaczyna.
• Na świętego Szymona i Judy spodziewaj się śniegu, albo grudy.
• Na świętego Teodora ściągnij krupy do chałupy.
• Gdy liście przed Marcinem nie opadają, to mroźną zimę przepowiadają.
• Na Stanisława Kostkę ujrzysz śniegu drobnostkę, a na Ofiarowanie przydadzą się sanie.
• Kiedy słota po Anieli, wkrótce ziemia się zabieli.
• Kiedy na Cecylie grzmi, rolnik o dobrym roku śni.
• Jak się Katarzyna głosi tak się Nowy Rok nosi.
• Na świętego Andrzeja dziewkom z wróżby nadzieja.
• Kiedy na święta Barbarę błoto będzie zima jak złoto.
• Na święty Ambroży poprawia się mrozy.
• Święta Łucja dnia przykróca.
• Na święty Sylwester mroźno, zapowiedź na zimę groźną.
• Od Salomei zima w nadziei.
• Na świętego Grzegorza zima idzie do morza.
• Na święty Kazimierz już nie zmarzniesz.
• Święty Maciej zimę traci, albo ja bogaci.
• Adam cóż by poradził, gdyby Bóg w raju Ewy nie posadził.
• Ani Antoni na morzu wiatru nie dogoni.
• Dzień świętego Alojzego przyczynia wina dobrego.
• Gdy Andrzej się zjawi, to i ziemię postawi.
• Gdy na Wawrzyńca słota trzyma do Gromnic lekka zima.
• Gdy pada w dniu świętej Anny, pada aż do Zuzanny.
• Gdy przyjdzie święta Agnieszka, przebija lód ogonem pliszka.
• Gdy przyjdzie święty Antoni, znać jabłuszko na jabłoni.
• Grzej się, Ewka, kiedy się palą drewka.
• Jak na świętego Antoniego chmurki, to z ziemniakami na górki.
• W dzień św. Agaty, jeśli słonko przez okienko zajrzy do chaty, to wiosenka na świat podgląda zza zimowej kraty.
• Od świętej Anki zimne wieczory i ranki.
• Od św. Anki zimne poranki.
• Od św. Anny nie doczeka południa deszcz poranny.
• Po św. Agacie wyschnie bielizna na płocie.
• Po św. Agnieszce napije się wół na ścieżce.
• Po św. Ewie chodzi się w cholewie.
• Po św. Bartłomieju z łyżki deszczu cerber błota.
• Susza w św. Bartłomieja, mroźnej zimy jest nadzieja.
• Św. Barbara chłopa utopi, albo umrozi.
• Św. Barbara po lodzie, Boże Narodzenie po wodzie.
• Św. Barbara po wodzie, Boże Narodzenie po lodzie.
• Św. Hanna, to już jesienna panna.
• Św. Agnieszki, pół zimy końskiej.
• Św. Bartłomiej pogodny, jesień pogodna
• Na Bartłomieja jeleń w wodę wskoczy.
• Na dzień św. Doroty ma być śniega nad płoty.
• Na Kazimiera zima umiera.
• Na św. Agatę wysuszysz na słońcu szmatę.
• Na św. Agnieszkę, wychodzi woda na ścieżkę.
• Na św. Ambroży poprawiają się mrozy
• Na św. Annę mrowiska, szukaj w zimie ogniska.
• Na św. Barbarę, jeżeli mróz i pogoda, zima będzie lekka i bez śniegu.
• Na św. Bartłomieja mroźnej zimy jest nadzieja.
• Na św. Bartłomiej z dupą pod płomień!
• Na św. Franciszka zielenią się łany i ze swego zimowiska wracają bociany.
• Na św. Grzegorza zima idzie do morza.
• Od św. Agnieszki już posprzątaj z drzew liszki, a jeśli mróz tęgi, szczep gonty i dęgi; radź o drzewie, o stodole, nawozy też wywoź w pole.
• Na Bartłomieja jeleń w wodę wskoczy.
• Na dzień św. Doroty ma być śniega nad płoty.
• Na Kazimiera zima umiera.
• Na św. Agatę wysuszysz na słońcu szmatę.
• Na św. Agnieszkę, wychodzi woda na ścieżkę.
• Na św. Ambroży poprawiają się mrozy
• Na św. Annę mrowiska, szukaj w zimie ogniska.
• Na św. Barbarę, jeżeli mróz i pogoda, zima będzie lekka i bez śniegu.
• Na św. Bartłomieja mroźnej zimy jest nadzieja.
• Na św. Franciszka zielenią się łany i ze swego zimowiska wracają bociany.
• Na św. Grzegorza zima idzie do morza.
• Od św. Agnieszki już posprzątaj z drzew liszki, a jeśli mróz tęgi, szczep gonty i dęgi; radź o drzewie, o stodole, nawozy też wywoź w pole.
• Jaki Bartek, taki wrzesień, jaki Marcin, taka zima.
• Jeśli na Agnieszkę pochmurno, to o len nie trudno; a jeśli jasno, to o len ciasno.
• Jeśli święta Agnieszka wypuści skowronka z mieszka, to już zima na ziemi długo nie pomieszka.
• Jeżeli w dzień św. Jacka deszcz nie pada, będzie jesień sucha.
• Kiedy na św. Barbarę błoto, będzie zima jak złoto.
• Kiedy w św. Barbarę mróz, to chłopie sanie na górę włóż.
• Jaki Bartek, taki wrzesień, jaki Marcin, taka zima.
• Jeśli na Agnieszkę pochmurno, to o len nie trudno; a jeśli jasno, to o len ciasno.
• Jeśli święta Agnieszka wypuści skowronka z mieszka, to już zima na ziemi długo nie pomieszka.
• Jeżeli w dzień św. Jacka deszcz nie pada, będzie jesień sucha.
• Kiedy na św. Barbarę błoto, będzie zima jak złoto.
• Kiedy w św. Barbarę mróz, to chłopie sanie na górę włóż.
Przysłowia o porach roku:

• W początku lata poranne grzmoty są zapowiedzią rychliwej słoty.
• Gdy jesień zamglona, zima zaśnieżona.
• Pierwszy śnieżek w błoto pada, słabą zimę zapowiada.
• Im więcej zimą wody, tym więcej wiosną pogody.
• Wiosna piękna kwiatami, a jesień snopkami.
• Jaskółka i bociek lata, znakiem to wiosny dla świata.
• Kiedy żurawie wysoko latają, prędkiej się wiosny ludzie spodziewają.
• I wiosna by tak nie smakowała, gdyby przedtem zimy nie znała.
• Jesień tego nie zrodzi, czego nie zasiała wiosna.
• Jak anioły w słońcu ciepłym chadzają to potem w zimie mrozy się trzymają
• W pierwszym tygodniu pogoda stała, będzie zima długo biała.
• Jak przed wigilią z dachu ciecze, zima długo się przewlecze.
• Z wiosną rzadziej nadzieje rosną.
• Byle do wiosny.
• Jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Przysłowia o świętach:

• Gdy Wielki Piątek ponury, Wielkanoc będzie bez chmury.
• W Wielki Piątek, gdy deszcz hojnie doliny zleje, że dużo mleka będzie są pewne nadzieje
• Gdy Trzej Królowie ciepłem darzą, gospodarze o wczesnej wiośnie gwarzą.
• W Wielka Niedziele pogoda, duża w polu uroda.
• Gdy w Palmowa Niedzielę słońce świeci będą pełne stodoły, beczki i sieci.
• Kto we Wielki Tydzień sieje, będzie miał z tego nadzieję.
• Jeśli w Wielki Piątek deszcz kropi, radujcie się chłopi.
• Boże Ciało – skocz do wody śmiało.
• Do Świętego Ducha nie zdejmuj korzucha.
• Nawiedzenia Matki Boskiej, więc się chylą przed nią kłoski.
• Gdy Zielna Matka deszcze przynosi, to zwykle na Narodzenie Matki prosi.
• Przez cały czas sylwestrowy patrzaj, jaki będzie czas sierpniowy.
• Na nowy rok pogoda, będzie w polu uroda
• Na Zaduszki nie ma w ogrodzie ani pietruszki.
• Na Wszystkich Świętych, jeśli ziemia skrzepła, cała zima będzie ciepła.
• Na pasterkę po wodzie, Alleluja po lodzie.
• Na Boże Narodzenie weseli się wszystko stworzenie.
• Nowy rok pogodny, zbiór będzie dogodny.
• W czerwcu się okaże, co nam rok da w darze.
• Jakie Zwiastowanie, takie Zmartwychwstanie.
• Na nowy rok przybywa dnia na barani skok.
• Od stycznia do Trzech Króli dni patrzają: jak te dni, takie miesiące bywają.
• Gdy Trzech Króli mrozek trzyma będzie jeszcze długa zima.
• Gdy w adwencie szadź na drzewach się pokazuje, to rok urodzajny nam zwiastuje.
• Gdy Zielona Matka deszcz przynosi, to zwykle na Narodzenie Matki rosi.
Przysłowia o kobietach:

• Gdy wydaje ci się, że kobieta cię nie dostrzega, jesteś o centymetr od tego by ją zdobyć.
• Gdyby babcia miała drucik, to by było radio.
• Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść.
• Gość w domu – baba w ciąży.
• Gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść.
• Gdy wydaje ci się, że kobieta cię nie dostrzega, jesteś o centymetr od tego by ją zdobyć.
• Jeśli mówisz o kobietach, myśl wówczas o swej matce.
• Kobiecość ogromnie zyskuje na szyku i inteligencji, a nade wszystko na dumie.

Przysłowia mądrości:

• Póty dzban wodę nosi, póki się ucho nie urwie.
• Gdyby kózka nie skakała to by nóżki nie złamała.
• Najlepszych przyjaciół poznajemy w biedzie
• Jak trwoga to do Boga.
• Kto pod kim dołki kopie ten sam w nie wpada.
• Kuj żelazu póki gorące.
• Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.
• Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta.
• Gość w dom, Bóg w dom.
• Nieszczęście chodzą parami.
• Kto za życia ognie pożycza w piekle oddawać musi.
• Kiedy się obrodzi ma gospodarz i złodziej.
• Gdy przyjdą na targ głupcy cieszą się kupcy.
• Uczyć rozsądku, a być rozsądnym to dwie różne rzeczy.
• Umiej być przyjacielem, to znajdziesz przyjaciela.
• Kto latem pracuje, zima głodu nie poczuje.
• Pieniądze są jak raki, rozpełzają się na wszystkie strony.
• Kłamstwo przeminie, prawda nie zginie.
• Żyje się za pieniądze, ale nie należy żyć dla pieniędzy.
• Zachować, co w sekrecie najciężej jest kobiecie.
• Lepszy mąż bez miłości niż pełen zazdrości.
• Mierzy się ponad cel, by trafić do celu.
• Czasami trzeba jako dobro ocenić mniejsze zło.
• Sąsiad dobry za przyjaciela i za brata stoi.
• Przyzwyczajenie staje się druga naturą człowieka.
• Nauka – to potęgi klucz! W tym moc, kto więcej umie.
• Lepiej dzieciom dać, niż od dzieci brać.

Wykonała:
Kinga Szajczyk
Kl. Ia
Źródła pozyskiwania informacji:
- kalendarze ścienne
- Internet

Wyrażam zgodę na umieszczenie mojej pracy na stronie internetowej Stowarzyszenia.